Bajki i baśnie

Robert Buczek
Rodzina Bzików
Pan Bzik wypieka wybuchowe ciasteczka, pieszczotliwie nazywane wucetami, które Pani Bzikowa połyka w całości. Zdolny Gucio konstruuje bombowe wynalazki, Maja spędza wolny czas w oknie, czytając w myślach przechodniów, a Mały Pykacz nie lubi kiełbasy pieprzowej i gryzie, gdy zapała do kogoś uczuciem. Gdy są razem, to nawet żeglarstwo nie jest im straszne. Radę dadzą sobie ze wszystkim, choćby to był nalot kosmicznych obżaruchów.


Robert Buczek
Rodzina Bzików
Pan Bzik wypieka wybuchowe ciasteczka, pieszczotliwie nazywane wucetami, które Pani Bzikowa połyka w całości. Zdolny Gucio konstruuje bombowe wynalazki, Maja spędza wolny czas w oknie, czytając w myślach przechodniów, a Mały Pykacz nie lubi kiełbasy pieprzowej i gryzie, gdy zapała do kogoś uczuciem. Gdy są razem, to nawet żeglarstwo nie jest im straszne. Radę dadzą sobie ze wszystkim, choćby to był nalot kosmicznych obżaruchów.


Robert Buczek
Rodzina Bzików
Pan Bzik wypieka wybuchowe ciasteczka, pieszczotliwie nazywane wucetami, które Pani Bzikowa połyka w całości. Zdolny Gucio konstruuje bombowe wynalazki, Maja spędza wolny czas w oknie, czytając w myślach przechodniów, a Mały Pykacz nie lubi kiełbasy pieprzowej i gryzie, gdy zapała do kogoś uczuciem. Gdy są razem, to nawet żeglarstwo nie jest im straszne. Radę dadzą sobie ze wszystkim, choćby to był nalot kosmicznych obżaruchów.





