Bajki i baśnie

Lyn Gardner
Wiejemy do lasu
"Storm Eden miaÅ‚a szlaban na opuszczanie otoczonego wysokim murem Rajskiego ZakÄ…tka. Jej starsza siostra Aurora po ostatniej eskapadzie postawiÅ‚a sprawÄ™ jasno – wÄ™drówka Storm zakoÅ„czyÅ‚a siÄ™ utratÄ… pary butów, podbitym okiem i wielkim jak jajo guzem na gÅ‚owie. Tak że Storm pod żadnym pozorem nie wolno byÅ‚o opuszczać parku i zapÄ™dzać siÄ™ w lasy, no, chyba że w niebezpieczeÅ„stwie.
– W jakim niebezpieczeÅ„stwie? – zapytaÅ‚a Storm.
– W ostatecznym. Na przykÅ‚ad w obliczu nieuchronnej Å›mierci – odparÅ‚a ponuro Aurora z groźnym bÅ‚yskiem w oku."
Tak zaczyna siÄ™ obfitujÄ…ca w przygody powieść o Storm, Aurorze i Ani - trzech odważnych i dość ekscentrycznych siostrach, które bÄ™dÄ… musiaÅ‚y pokonać doktora DeWilde’a, zanim z pomocÄ… swych groźnych wilków i przerażajÄ…cej magii przejmie on kontrolÄ™ nad ludźmi... Osierocone dziewczÄ™ta, uciekajÄ…c przed demonicznym doktorem, zostajÄ… rzucone w baÅ›niowy Å›wiat, a na swojej drodze spotykajÄ… niezwykÅ‚e postaci - przypominajÄ…cÄ… BabÄ™-JagÄ™ MiodunkÄ™ Bzyk, przeÅ‚ożonÄ… sierociÅ„ca w Piernikowym Domku, NettÄ™ DobrodziejkÄ™, czyli dobrÄ… wróżkÄ™, a także MatkÄ™ Rolmops, ogrzycÄ™ o gołębim sercu, która w życiu nie zjadÅ‚a żadnego dziecka (a tak przecież gÅ‚oszÄ… bajki), bo od urodzenia jest wegetariankÄ….
"Wiejemy do lasu" to zapierająca dech w piersiach wędrówka przez najbardziej znane baśnie europejskie, która w błyskotliwy sposób łączy klasykę z nowoczesnością.
"Wiejemy do lasu" wygra z grami komputerowymi, filmami fantasy i magicznymi sztuczkami całego współczesnego świata. Groza, która przeżywają bohaterowie, przeradza się w autentyczny strach czytelnika, ale gęstniejącą atmosferę opowieści opromieniają uśmiech, humor i subtelna zabawa motywami kultury. W książce tej, niczym w grach RPG, trzeba rozpoznawać znaki rzeczywistości, zdobyć klucze pozwalające na poruszanie się w gąszczu pułapek, ożywić zapamiętane z dzieciństwa baśnie. To lektura dla wtajemniczonych... (Dr Grzegorz Leszczyński, Uniwersytet Warszawski)


Lyn Gardner
Wiejemy do lasu
"Storm Eden miaÅ‚a szlaban na opuszczanie otoczonego wysokim murem Rajskiego ZakÄ…tka. Jej starsza siostra Aurora po ostatniej eskapadzie postawiÅ‚a sprawÄ™ jasno – wÄ™drówka Storm zakoÅ„czyÅ‚a siÄ™ utratÄ… pary butów, podbitym okiem i wielkim jak jajo guzem na gÅ‚owie. Tak że Storm pod żadnym pozorem nie wolno byÅ‚o opuszczać parku i zapÄ™dzać siÄ™ w lasy, no, chyba że w niebezpieczeÅ„stwie.
– W jakim niebezpieczeÅ„stwie? – zapytaÅ‚a Storm.
– W ostatecznym. Na przykÅ‚ad w obliczu nieuchronnej Å›mierci – odparÅ‚a ponuro Aurora z groźnym bÅ‚yskiem w oku."
Tak zaczyna siÄ™ obfitujÄ…ca w przygody powieść o Storm, Aurorze i Ani - trzech odważnych i dość ekscentrycznych siostrach, które bÄ™dÄ… musiaÅ‚y pokonać doktora DeWilde’a, zanim z pomocÄ… swych groźnych wilków i przerażajÄ…cej magii przejmie on kontrolÄ™ nad ludźmi... Osierocone dziewczÄ™ta, uciekajÄ…c przed demonicznym doktorem, zostajÄ… rzucone w baÅ›niowy Å›wiat, a na swojej drodze spotykajÄ… niezwykÅ‚e postaci - przypominajÄ…cÄ… BabÄ™-JagÄ™ MiodunkÄ™ Bzyk, przeÅ‚ożonÄ… sierociÅ„ca w Piernikowym Domku, NettÄ™ DobrodziejkÄ™, czyli dobrÄ… wróżkÄ™, a także MatkÄ™ Rolmops, ogrzycÄ™ o gołębim sercu, która w życiu nie zjadÅ‚a żadnego dziecka (a tak przecież gÅ‚oszÄ… bajki), bo od urodzenia jest wegetariankÄ….
"Wiejemy do lasu" to zapierająca dech w piersiach wędrówka przez najbardziej znane baśnie europejskie, która w błyskotliwy sposób łączy klasykę z nowoczesnością.
"Wiejemy do lasu" wygra z grami komputerowymi, filmami fantasy i magicznymi sztuczkami całego współczesnego świata. Groza, która przeżywają bohaterowie, przeradza się w autentyczny strach czytelnika, ale gęstniejącą atmosferę opowieści opromieniają uśmiech, humor i subtelna zabawa motywami kultury. W książce tej, niczym w grach RPG, trzeba rozpoznawać znaki rzeczywistości, zdobyć klucze pozwalające na poruszanie się w gąszczu pułapek, ożywić zapamiętane z dzieciństwa baśnie. To lektura dla wtajemniczonych... (Dr Grzegorz Leszczyński, Uniwersytet Warszawski)





